t="69">

stat4u

p.s.2001.03.24

S

OKRĘTY PODWODNE

"IX A" ( U-37, U-38, U-39, U-40, U-41, U-42, U-43, U-44)

 

    Duże okręty dalekiego zasięgu. Były to okręty przeznaczone do długich rejsów. Podział grodziowy wewnątrz kadłuba był podobny do okrętów typu VII. Moc silników Diesla wynosiła 4000 KM, a silników elektrycznych 1000 KM. Okręt zabierał 154 t paliwa. Zapas torped wynosił aż 22: 10 w przedziale dziobowym, 4 na rufie i 8 o napędzie paragazowym w zasobnikach na górnym pokładzie. Uzbrojony był w działo 105 mm, a jego załogę stanowiło 48 ludzi. 

    Okręty te zanurzały się powoli i miały większy promień skrętu niż typ VII. Pod wodą poruszały sie ociężale stanowiąc łatwy obiekt do wykrycia przez hydrolokator.

U-37 - Oddany do służby w sierpniu 1938 roku. Pod dow. Wernera Hartmanna. Na początku wojny patrolował na Atlantyku w pobliży Hiszpanii wchodząc w skąd grupy Hundius. Wrócił do bazy 15 września 1939 roku. Wypłynął znowu 5 października 939 roku i wszedł w skład pierwszego wilczego stada na początku października 1939 roku. Po drodze na pozycję na Morzu Północnym zatopił statki: grecki i szwedzki. Na wyznaczoną pozycję przybył zbyt późno by wziąć udział w ataku na konwój KJF-3, lecz jednak dopisało mu szczęście i 15 października 1939 roku natknął się na marudera z konwoju, francuski frachtowiec "Vermont" (5200 BRT) i zatopił go przez wysadzenie. Następnie udał się na południe i po odebraniu meldunku z "U-46" o konwoju HG-3, wszedł z nim w kontakt i zatopił brytyjski parowiec "Yorkshire" (10 000 BRT). Później powiększył swój rejon działania, aż do Gibraltaru i zatopił jeszcze 3 alianckie statki, ustanawiając tym rekord jednego patrolu - 8 statków o masie 35 300 BRT. Powrócił do bazy 8 listopada 1939 roku. 1 lutego 1940 roku wypłynął z Helgolandu i po drodze wysadził dwóch dywersantów w Irlandii a następnie rozpoczął patrolowanie i zatopił 2 statki: brytyjski i norweski o tonażu 5700 BRT. Następnie czekał na próżno w zasadzce u zachodniego wejścia do kanału na brytyjskie okręty powracające po bitwie koło River Plata. Następnie rozpoczął patrol w rejonie półwyspu Iberyjskiego, gdzie zatopił 3 statki: grecki, francuski i brytyjski o tonażu 16 000 BRT i po wyczerpaniu zapasu torped wrócił do kraju 27 lutego 1940 roku. W sumie podczas tego rejsu zatopił 8 statków o łącznej masie 24 539 BRT. 1 kwietnia 1940 roku eskortował na Atlantyk krążownik pomocniczy "Atlantis". Później zatopił w rejonie Wysp Owczych i Szetlandów 3 alianckie statki o tonażu 18 715 BRT. Z powodu braku oleju silnikowego przerwał dalszy patrol i powrócił 18 kwietnia do bazy. Następnie został zmieniony dowódca i Hartmanna zastąpił Victor Oehrna. 15 maja 1940 roku wypłynął na patrol po Atlantyku. Podczas rejsu ogniem z działa zatopił szwedzki statek (5000 BRT) i uszkodził brytyjski frachtowiec (9500 BRT). Na wodach koło półwyspu Iberyjskiego zatopił 3 statki alianckie w tym francuski "Brazza" (10 500 BRT). Następnie zatopił jeden statek przez wysadzenie, 4 statki ogniem z działa oraz jeden torpedą. Wśród nich był brytyjski zbiornikowiec "Telena" (7400 BRT) oraz brytyjski "Sheaf Mead", który został zatopiony 27 maja jako krążownik pomocniczy, ponieważ miał na pokładzie kilka dział i był pomalowany na szaro jak okręt wojenny. Zginęło na nim 31 ludzi, a U-boot nie wyłowił nawet rozbitków. Znalazło to swój wyraz w oskarżeniach w Norymberdze pod adresem niemieckiej floty. Po wyczerpaniu torped i paliwa po 26 dniach 6 czerwca 1940 roku powrócił do bazy w Wilhelmshaven z wynikiem 10 statków (41 207 BRT). 1 sierpnia 1940 roku ponownie wypłynął i zatopił jeden statek, a następnie został wytropiony i zbombardowany przez brytyjskie samoloty i na skutek doznanych obrażeń musiał zawinąć do Lorient już 12 sierpnia. Po przeprowadzeniu napraw powrócił na Atlantyk 16 sierpnia 1940 roku i  w ciągu 4 dni zatopił 7 statków o łącznym tonażu 24 000 BRT, w tym brytyjski eskortowiec "Penzance" (1000 BRT). Został jednak trafiony przez okręty eskorty i samoloty i musiał z powrotem powrócić do Lorient 30 sierpnia 1940 roku. Ponownie wypłynął 24 września 1940 roku. We wrześniu 1940 roku napotkał wrak statku "Corrientes" i zatopił go. Następnie zatopił, jeszcze 5 statków o łącznej masie 23 200 BRT, w tym zbiornikowiec "British General" (7000 BRT). Dowódca Oehern po tych zatopieniach miał ich w sumie 23 (101 414 BRT), otrzymał Krzyż Rycerski i po powrocie do Lorient 21 października 1940 roku zrezygnował z pływania i powrócił do sztabu Donitza. 28 listopada 1940 roku okręt pod nowym dowódcą kapitanem Nokolausem Clausenem wypłynął w rejon południowego Atlantyku w rejon Freetown. Po drodze miał pobrać paliwo na Wyspach Kanaryjskich. W rejsie tym zatopił 7 statków o łącznej masie 11 000 BRT i w grudniu powrócił do Lorient. 3 z tych zatopień było tragicznymi pomyłkami. Zatopiony został m.in. hiszpański trawler, francuski zbiornikowiec "Rhone" i w końcu19 grudnia 1940 roku zatopiony u wybrzeży Maroka francuski okręt podwodny "Sfax". W sumie na tym patrolu zatopił 7 statków o masie 11 201 BRT i 7 stycznia 1941 roku powrócił do bazy. W lutym 1941 roku współpracował na Atlantyku razem z pancernikiem "Admiral Hipper". Ponownie wypłynął na Atlantyk 2 lutego 1941 roku. 8 lutego 1941 roku dostrzegł na zachód od przylądka Finisterre duży konwój płynący do Wielkiej Brytanii. po zatopieniu torpedami 2 statków (3300 BRT) naprowadził na pozycję konwoju samoloty dalekiego zasięgu i pancernik. Następnie zatopił jeszcze jeden statek (1473 BRT) idący samotnie za konwojem. Po zużyciu wszystkich torped wrócił do Lorient 18 lutego 1941 roku. Po tym rejsie okręt został odesłany do kraju i skierowany do szkolenia. Jednak wracając nawiązał kontakt z brytyjskim konwojem HX-112. W nocy zanim jeszcze zaatakował konwój został dostrzeżony przez brytyjski niszczyciel "Walker" i obrzucony przez niego bombami głębinowymi które wyrządziły spore szkody i zmusiły do powrotu do Niemiec. 15 kwietnia 1941 roku został przeniesiony do rezerwy w Dowództwie Szkolnym.

U-38 - Oddany do służby w październiku 1938 roku. Pod dow. por. Heinricha Liebe. Wyszedł na patrol 19 sierpnia 1939 roku. Na początku wojny patrolował na Atlantyku w pobliży Hiszpanii na wysokości Lizbony wchodząc w skąd grupy Hundius. 6 września spotkał się z brytyjskim frachtowcem "Manaar" (7242 BRT), który na jego ostrzegawczy strzał odpowiedział ogniem z działa 102 mm, które miała na rufie. W tej sytuacji okręt zszedł pod wodę i bez ceregieli zatopił statek torpedami nie przejmując się losem rozbitków. Był to pierwszy przypadek obrony w tej wojnie przez aliancki statek handlowy. 11 września 1939 roku wracając do bazy storpedował brytyjski zbiornikowiec "Inverliffey" (9456 BRT). Wrócił do bazy 17 września 1939 roku. Następnie wykonał długi i ciekawy ale bezużyteczny rejs do Murmańska od 14 listopada 1939 roku do 16 grudnia 1939 roku. Wyszedł na Atlantyk 29 lutego 1940 roku. W marcu 1940 roku został skierowany w rejon Bergen w Norwegii. Po drodze zmieniono plany i wysłano go do rejonu Orkad, gdzie udało mu się zatopić 3 duńskie statki o łącznej masie 10 300 BRT i norweski motorowiec. 6 kwietnia 1940 roku powrócił do kraju. Następnie 7 kwietnia 1940 roku został skierowany do Narwiku, gdzie rozlokowano go w fiordzie Vaags. 15 kwietnia 1940 roku atakował bez rezultatu brytyjski pancernik "Valiant" i krążownik "Southampton", wchodzące do fiordu. Wkrótce z braku paliwa musiał powrócić 27 kwietnia do bazy. 6 czerwca 1940 roku ponownie wypłynął na Atlantyk i zatopił 6 statków o łącznym tonażu (30 400 BRT) w tym norweski zbiornikowiec "Italia" (10 000 BRT). Powrócił do bazy 2 lipca 1940 roku. 1 sierpnia 1940 roku wyszedł ponownie i na Atlantyku zatopił dwa statki brytyjskie o łącznym tonażu 12 500 BRT. Powrócił do bazy 3 września 1940 roku. 25 września 1940 roku wyszedł z Lorient i zatopił brytyjski parowiec "Highland Patriot" (14 100 BRT). Następnie utworzył wraz z innymi okrętami linię dozoru na zachód od Rockall Bank. 17 października 1940 roku zatopił statek grecki "Aenos" (3600 BRT), który odłączył się od konwoju SC-7. Następnego dnia odnalazł konwój i uszkodził brytyjski frachtowiec "Carsbreck" (3700 BRT). 19 października wraz z innymi 4-ma U-bootami zaatakował konwój HX-79 i zatopił 2 statki o łącznej masie 12 700 BRT. Powrócił do Lorient 24 października 1940 roku. 18 grudnia 1940 roku wypłynął ponownie i zastąpił "U-100" na stanowisku meteorologicznym. Następnie zatopił 2 statki, ale doznał uszkodzeń od wybuchów min głębinowych i musiał wracać do Lorient. Wrócił 22 stycznia 1941 roku. 9 kwietnia 1941 roku został skierowany na wody południowego Atlantyku. Po dotarciu na miejsce zatopił 2 statki o łącznym tonażu 10 200 BRT. Po uzupełnieniu zapasów z "Egerlanda" zatopił 5 statków o łącznym tonażu 29 400 BRT. W drodze powrotnej do bazy zatopił brytyjski frachtowiec "Kingston Hill" (7600 BRT). 24 czerwca 1941 roku powrócił do bazy w Lorient. W sumie Liebe przekroczył wskaźnik 200 000 BRT i zasłużył na Krzyż Rycerski z Dębowymi Liśćmi i po powrocie został skierowany do pracy w szkolnictwie. Pod nowym dowódcą Heinrichem Schuchem 6 sierpnia 1941 roku wypłynął ponownie na Atlantyk. Po zatopieniu panamskiego frachtowca (1700 BRT) 13 września 1941 roku powrócił do bazy. Kolejny raz wypłynął 14 października 1941 roku. Na skutek awarii powrócił do bazy 31 października 1941 roku. 21 listopada 1941 roku został przeniesiony do rezerwy w Dowództwie Szkolnym. Został zatopiony przez własną załogę 5 maja 1945 roku w Wesermunde.

U-39 - Oddany do służby w listopadzie 1938 roku. Pod dow. kpt. Gerharda Glattesa. Wyszedł na patrol 19 sierpnia 1939 roku. Na początku wojny patrolował na Atlantyku w pobliży Hiszpanii wchodząc w skąd grupy Hundius. Był pierwszym niemieckim okrętem zatopionym w tej wojnie. 14 września 1939 roku zaatakował na południowy zachód od Irlandii brytyjski lotniskowiec "Ark Royal". O 15.07 wystrzelił 3 elektryczne torpedy z zapalnikami magnetycznymi. Na skutek wadliwego funkcjonowania mechanizmów nastąpiły przedwczesne wybuchu torped, zanim dosięgły one celu. Zdradziło to obecność okrętu, który zaatakowały i uszkodziły serią 12 bomb głębinowych brytyjskie niszczyciele "Faulknor", "Foxhound" i "Firedrake". Dowódca niemiecki stwierdził, że nie można uratować okrętu i nakazał wynurzenie. Na początku brytyjskie niszczyciele ostrzelały wynurzający się okręt, lecz gdy zobaczyły, że jego załoga wyskakuje za burtę przerwały ostrzał. Załoga założyła ładunki wybuchowe i po zejściu z okrętu nastąpił wybuch powodując samozatopienie U-boota. Nikt nie zginął z załogi i wszyscy dostali się do niewoli.

U-40 - Oddany do służby w lutym 1939 roku. Wyszedł na patrol 19 sierpnia 1939 roku. Na początku wojny patrolował na Atlantyku w pobliży Hiszpanii wchodząc w skąd grupy Hundius. Wrócił do bazy 17 września 1939 roku. Wszedł w skład pierwszego wilczego stada na początku października 1939 roku na Morzu Północnym. Pod dow. kpt. Wolfganga Bartena 10 października 1939 roku wyszedł na swój drugi patrol miał popłynąć przez kanał La Manche. 13 października 1939 roku w Kanale La Manche wszedł na minę na polu minowym ustawionym od Dover do Gris-Nez. Eksplodował tonąc natychmiast na głębokości 35 m. Wszyscy członkowie załogi znajdujący się na mostku i w przedziale dziobowym zginęli natychmiast. Dzięki wodoszczelnym drzwiom w przedziale rufowym przeżyło 9 marynarzy. Po odzyskaniu równowagi zjedli oni trochę sucharów i po założeniu aparatów tlenowych postanowili wyjść przez luk rufowy. Po zalaniu wodą przedziału, gdy ciśnienie się wyrównało wszyscy oni wydostali się z wraku. Był to pierwszy przypadek uratowania się ludzi z zatopionego U-boota. Następnego dnia brytyjskie niszczyciele wyłowiły z lodowatej wody tylko 3 rannych, reszta zmarła z wyziębienia.

U-41 - Oddany do służby w kwietniu 1939 roku. Pod dow. kpt. Gustava Adolfa Muglera. Wyszedł na patrol 19 sierpnia 1939 roku. Na początku wojny patrolował na Atlantyku w pobliży Hiszpanii wchodząc w skąd grupy Hundius. W tym patrolu wziął jako pryzy 2 statki o łącznej masie 2172 BRT. Wrócił do bazy 17 września 1939 roku. 7 listopada 1939 roku wyruszył na Morze Północne. Płynąc wokół wysp Brytyjskich zatopił ogniem z działa brytyjski trawler i zaczął wyławiać jego załogę, gdy pojawił się norweski zbiornikowiec "Arne kjode", który również został zatopiony. U-boot odpłynął nie martwiąc się o rozbitków. Następnie okręt udał się w pobliże półwyspu Iberyjskiego. Płynąc tam natrafił na brytyjski frachtowiec "Hope Star", który zaatakował, lecz żadna z 3 torped nie trafiła w cel. Następnie zatopił mały brytyjski tramp i ruszył za wypatrzonym przez "U-53" konwojem SL-7A. Brytyjskie i francuskie niszczyciele osłony zmusiły go do zanurzenia i przebywania pod wodą przez 20 godzin, co było bezprecedensowym okresem przebywania pod wodą. Powrócił do bazy 7 grudnia 1939 roku mając na koncie 4 zatopienia (12 914 BRT). 17 stycznia 1940 roku wypłynął na Atlantyk z bazy na Helgolandzie. Wyznaczono mu zadanie eskortowania kilku niemieckich statków z Vigo do Niemiec. Płynąc do Vigo natknął się na aliancki konwój i poważnie uszkodził  duński zbiornikowiec "Ceronia" (8000 BRT) oraz zatopił brytyjski frachtowiec "Beaverburn" (9875 BRT). 5 lutego 1940 roku został obrzucany bombami głębinowymi przez brytyjski niszczyciel "Antelope" stanowiący ochronę konwoju na południe od Irlandii. Od tamtej pory nikt o nim nie słyszał.

U-42 - Oddany do służby w lipcu 1939 roku. Pod dow. kpt. Rolfa Daua wszedł w skład pierwszego wilczego stada na początku października 1939 roku na Morzu Północnym. W swój pierwszy rejs wypłynął 2 października 1939 roku. 13 października 1939 roku okręt napotkał brytyjski frachtowiec "Stonepool" (500 BRT) płynący samotnie. Aby nie marnować torped zaatakował statek działem 105 mm. Statek okazał się być uzbrojony i odpowiedział ogniem. Wreszcie na sygnały przez niego wysyłane pojawiły się brytyjskie niszczyciele "Ilex" i "Imogen" i ogniem artyleryjskim zmusiły U-boota do zanurzenia. Okręt zszedł na głębokość 110 m i tu został celnie obrzucony bombami głębinowymi. Jedna z nich zrobiła wyrwę w zbiornikach balastowych i okręt zaczął iść na dno. By temu zapobiec wyszusowano wszystkie zbiorniki i okręt wyskoczył na powierzchnię niczym korek. Tu został ostrzelany przez czekające niszczyciele brytyjskie. Pociski wyrwały dziurę w dziobie i U-boot zaczął tonąć. Z okrętu zdołało uratować się 16 marynarzy i kapitan, których następnie wyłowili Anglicy. Zginęło 32 członków załogi.

U-43 - Oddany do służby w sierpniu 1939 roku. Pod dow. kpt. Wilhelma Ambrosiusa 6 listopada 1939 roku wyruszył na Morze Północne. Płynąc w rejon półwyspu Iberyjskiego natrafił na brytyjski frachtowiec "Arlington Court" (5000 BRT), który zatopił. Następnie zatopił jeden statek z konwoju SL-7A, a potem został uszkodzony przez niszczyciele osłony, lecz udało mu się umknąć w kierunku na zachód. Ze względu na uszkodzenia zawrócił do bazy, po drodze topiąc 2500-tonowy brytyjski frachtowiec. Do bazy wrócił 14 grudnia 1939 roku topiąc na pierwszym patrolu 4 statki o łącznej masie 16 000 BRT. Został wyłączony ze służby do marca 1940 roku. 14 marca 1940 roku został skierowany w rejon Bergen w Norwegii. Po drodze zmieniono plany i wysłano go do rejonu Orkad. Nie zatapiając żadnego okrętu 6 kwietnia 1940 roku powrócił do kraju. 12 kwietnia 1940 roku dostał zadanie eskortowania statków do Narwiku. Powrócił do bazy 23 kwietnia 1940 roku. 13 maja 1940 roku wypłynął na patrol po Atlantyku. 21 czerwca 1940 roku po kryjomu zawinął i pobrał paliwo z niemieckiego tankowca "Bessel" w porcie w Vigo. Następnie zatopił 4 statki (łącznie 29 000 BRT), w tym brytyjski liniowiec pasażerski "Avelona Star" (13 400 BRT) i zbiornikowiec "Yaraville" (8600 BRT). Następnie po 10 tygodniach w morzu 22 lipca 1940 roku powrócił do kraju. Był to nowy rekord wytrzymałości. 9 września 1940 roku znowu wyruszył na Atlantyk po 3 miesiącach remontów. Po drodze z powodu przecieków musiał zawinąć do Bergen. Po dopłynięciu na miejsce został wezwany przez "U-29" i trafił na konwój OB-217 z którego na skutek wadliwych torped nie zatopił żadnego statku. Po tym zdarzeniu Ambrosius został odesłany na Bałtyk jako dowódca flotylli szkoleniowej. Okręt powrócił do bazy 18 października 1940 roku. 17 listopada 1940 roku okręt wypłynął na Atlantyk z nowym dowódcą kpt. Wolfgangiem Luthem. 2 grudnia 1940 roku idąc do konwoju HX-90, natrafił na inny konwój OB-251 i zaatakował go i posłał na dno dwa statki o łącznym tonażu 19 400 BRT, w tym zbiornikowiec "Victor Ross" (12 200 BRT). Powrócił do bazy 16 grudnia 1940 roku. 4 lutego 1941 roku szykując się do wypłynięcia na Atlantyk, okręt w niewyjaśniony sposób został zalany wodą i zatonął przy nabrzeżu w Lorient, co wyłączyło go ze służby na 3 miesiące. Komisja stwierdziła, że przez pomyłkę zostawiono otwarty zawór odpowietrzający zbiornika balastowego. Szkody miał pokryć z własnych pieniędzy pierwszy i drugi oficerowie. 11 maja 1941 roku powrócił na Atlantyk i zatopił z działa pokładowego żaglowiec francuski (500 BRT). Po powrocie do Lorient 1 lipca 1941 roku okręt ponownie oddano do remontu, który trwał do sierpnia 1941 roku. 2 sierpnia 1941 roku ponownie wyszedł na Atlantyk. Nie zatapiając żadnego statku powrócił do bazy 23 września 1941 roku. Ponownie wypłynął 10 listopada 1941 roku by dołączyć do grupy "Steuben" złożonej z 6 okrętów i mającej działać w rejonie podejść do Cieśniny Gibraltarskiej. 19 listopada natrafił na rozpędzone sztormem statki z konwoju OS-12. W pierwszym ataku zatopił 2 brytyjskie frachtowce: "Thornliebank" (5600 BRT) i "Ashby" (4900 BRT). Następnie musiał przez kilka godzin uciekać przed atakami eskorty konwoju. 2 grudnia napotkał płynący samotnie z Karaibów amerykański zbiornikowiec "Astral" (7500 BRT) i w przekonaniu, że jest to brytyjski statek "San Melito" zatopił go. Z załogi amerykańskiej nikt nie ocalał. 9 grudnia 1941 roku powrócił do bazy. 30 grudnia 1941 roku wypłynął na Atlantyk i udał się do Niemiec, gdzie dopłynął 22 stycznia 1942 roku. 4 lipca 1942 roku po zakończeniu kapitalnego remontu znowu wypłynął na Atlantyk. Wszedł w skład grupy "Wolf" działającej miedzy Grenlandią a Islandią. Ze względu na awarię spowodowaną bombami głębinowymi musiał przerwać rejs i 15 sierpnia powrócił do bazy. 30 lipca 1943 roku został zatopiony na południowy zachód od Azorów przez samoloty amerykańskiego lotniskowca eskortowego "Santee".

U-44 - Pod dow. kpt. Ludwiga Mathesa 6 stycznia 1940 roku wypłynął na swój pierwszy rejs na Atlantyk z bazy na Helgolandzie. Płynąc w stronę półwyspu Iberyjskiego w rejonie Szetlandów zatopił 3 statki: norweski, grecki i holenderski o łącznym tonażu 14 000 BRT. Po przybyciu na miejsce okręt działał samotnie. W ciągu 10 dni zatopił 5 statków: 2 francuskie i greckie oraz jeden duński o łącznym tonażu 15 500 BRT. Powrócił do bazy 9 lutego 1940 roku witany jak bohater. 20 marca 1940 roku wychodzący w morze z Helgolandu okręt wpadł na minę i poszedł na dno z całą załogą. 

 Dane techniczne:

Wodowany: - 1938-39

Wyporność - standardowa 1032 / w zanurzeniu 1153 ton

Prędkość - na powierzchni 18,2 / w zanurzeniu 7,7 węzła

Liczba wyrzutni torped - 6 kal. 533 mm

Uzbrojenie - 1x105, pl. - 1x37, 1x20 mm

Liczebność typu - 8

Zatopionych - 8

Wymiary - dł. - 76,5, szer. - 6,5, zan. - 4,7.

Zasięg - 8 100 Mm (12 węzłów/h), w zan. 65 Mm (4 węzły/h).